Debiutowałam ostatnio jako pasażer Śląskich Kolei...
Sfera wizualna: Kolokwialnie powiem- Super. Wyglądają świetnie! Zarówno z zewnątrz jak i w środku. Nasze barwy śląskie, rewelacyjny nowoczesny design, wygoda... No mówiąc krótko WYPAS. Jakoś nienajgorzej są pomyślane. Miejsca przy drzwiach odgrodzone są od nich taką grubszą ścianką i dzięki temu nie wieje zanadto. Można śmiało chwalić się, bo mało jest takich cudów techniki na polskich torach.
Sfera ideologiczna: No cóż- "Śląskie Koleje', a na trasie CZĘSTOCHOWA- Gliwice. Powiedzmy, że 50% trasy tych sprinterów to nie Śląsk (Dobra... jestem podła!).
Sfera techniczna: Przemiły głos informuje nas o stacjach... z jedno, bądź dwu stacjowym wyprzedzeniem/ opóźnieniem. Jadąc DO o mały włos przegapiłabym stację, bo głos informował mnie, o tym, że jeszcze nie ta... Z kolei jadąc Z w Katowicach informował, że to Siemianowice. Jechałam pierwszy raz, Katowice na szczęście jeszcze rozpoznaje, ale co z ludźmi, którzy nie znają tych tras? Piękny elektroniczny wyświetlacz również był w innym świecie. Ale przynajmniej datę miał dobrą... i imieniny:).
wtorek, 7 lutego 2012
poniedziałek, 6 lutego 2012
sobota, 4 lutego 2012
Kaj my som?
Wyszło sporo ślabikorzy, ale tak naprawdę mowy nauczymy się słuchając i mówiąc. A gdzie można w Katowicach posłuchać pięknej godki? Czy organizowane są jakieś konwersacje? W szkołach nadal niewolno mówić po śląsku. Czuję niedosyt. Albo mnie coś ominęło. Nasłuchałam się wprawdzie śląskiego (od rodziny), ale nie miałam okazji pomówić. Większość ludzi, którzy tak jak ja interesują się historią regionu również mówi po Polsku. A może pogodomy? Jo nawet myśla po ślonsku. Pal licho dobrą pisownię, niech będzie na razie fonetyczna. Postaram się pisać od dziś tak jak będę umiała. Czycham na jakieś lekcje naszej mowy.
czwartek, 26 stycznia 2012
"HISTORIA GÓRNEGO ŚLĄSKA"Pod koniec zeszłego roku wyszła chyba najwybitniejsza książka o historii Śląska, bo pisana z perspektywy trzech państw, do których dawniej należał- Polski, Niemiec i Czech. Ten przepastny zbiór zagadnień nie jest wyłącznie na temat historii polityki, ale również kultury, sztuki, gospodarki, religii... i wielu innych sfer dopełniających prawdziwy wizerunek życia Ślązaków. Trzy punkty widzenia, czyli duży nacisk na wielokulturowość. Szczęście, że już o Śląsku nie trzeba czytać wyłącznie z Polskiej perspektywy, bo ta, wybaczcie, bywała nieracjonalna i nieco zakłamana. Jestem żywym przykładem błędów dydaktycznych i merytorycznych programu nauczania historii w szkole średniej. Uczył mnie pewien gorol, który z uporem maniaka powtarzał: "Ta wiedza, jest elementarna. Nie chcę, żeby ktoś myślał, że po szkole średniej są sami idioci. Macie w pracy, w przyszłości wykazać się wiedzą", a następnie wbijał nam do głowy, że Śląsk został odebrany Polsce w czasie rozbiorów(!). No cóż... To boli. Boli również fakt, że od przedszkola zasypują nas stereotypem górniczego miasta. Dla przeciętnego dziecka, nastolatka, obojętnie, młodego człowieka- miasto, słynące z kopalni to miasto nudne, nieciekawe. A co z kuźnicą Bogucką? Z naszą karczmą? Z dworem Tiele-Wincklerów? W dodatku wszyscy uznają powszechnie, że w Katowicach nie ma zabytków. ie mówiąc już o wspaniałej sztuce sakralnej, ukrytej gdzieś w małych szarych Siemianowickich, Tyskich kościółkach czy klasztorach.
Kultura Śląska nie różni się znacznie od innych, żyjących w Europie, ale jest nie mniej ciekawa od tolkienowskich hobbitów. Niewielka wiedza na ten temat powoduje, że nasz region ze strony na stronę staje się świeży, ciekawy... taki nowy...
A ja mam dla Was trochę zdjęć Katowic z przełomu grudnia i stycznia... i to nie 1920 roku;)...
czwartek, 10 listopada 2011
Dał nam przykład Bonaparte jak zwyciężać mamy
Cytaty z pochodzą z książki Stefana Gierlotki pt."Uniczowy" dotyczącej historii rejonów obecnych południowych dzielnic Katowic- Piotrowic, Podlesia, Zarzecza, Kostuchny. Autor bardzo indywidualnie rozpatruje punkt widzenia ich mieszkańców. Treść jego książki nie jest tak typowo zabarwiona peerelowskim mitem, że (oto tytuł jednej z książek z tamtego okresu) "Śląsk chciał być Polski".
"11.1805
W okolicy biwakuje wojsko rosyjskie udające się na wojnę napoleońską. Pułk piechoty hrabiego Wimpfena oraz pułk piechoty gen. Marko ruszały na bitwę pod Austerlitz.
1806
(...)
Prusy wypowiadają wojnę Napoleonowi. Mieszkańcy z obawy przed kolejną wojną opowiadają się przeciw Napoleonowi. Pierwsze oddziały wojsk napoleońskich wchodzą na Śląsk w listopadzie 1806 roku. Obroną Śląska dowodzi książę pszczyński Fryderyk Ferdynand Anhalt-Coethen-Pless.
Tytuł mojego posta tudzież fragment hymnu Polski można rozumieć w tym przypadku wielorako.
"11.1805
W okolicy biwakuje wojsko rosyjskie udające się na wojnę napoleońską. Pułk piechoty hrabiego Wimpfena oraz pułk piechoty gen. Marko ruszały na bitwę pod Austerlitz.
1806
(...)
Prusy wypowiadają wojnę Napoleonowi. Mieszkańcy z obawy przed kolejną wojną opowiadają się przeciw Napoleonowi. Pierwsze oddziały wojsk napoleońskich wchodzą na Śląsk w listopadzie 1806 roku. Obroną Śląska dowodzi książę pszczyński Fryderyk Ferdynand Anhalt-Coethen-Pless.
Tytuł mojego posta tudzież fragment hymnu Polski można rozumieć w tym przypadku wielorako.
środa, 2 listopada 2011
Zabytkowe korytarze w Katowicach
Serce staje w gardle jak się jest świadkiem tak okrutnych zaniedbań. Wspaniale, że właściciele ekskluzywnych kamienic dbają o renowację elewacji, ale często w nieciekawych okolicach, w szarych, smętnych kamienicach niszczeją skarby katowickiej sztuki przełomu XIX i XX wieku. Zobaczcie sami! Oto dwe bramy przy ul. Andrzeja.
niedziela, 23 października 2011
I po giełdzie
poniedziałek, 3 października 2011
KATOWICKA GIEŁDA STAROCI

Chciałabym serdecznie zaprosić na Katowicką Giełdę Staroci!
Giełda będzie się odbywała w każdą czwartą niedzielę miesiąca (oprócz dni świątecznych- w takich przypadkach terminy ulegają zmianie).
Miejsce: Katowice, Scena Gugalander, ul. Jagiellońska 17a (wejście od ulicy Królowej Jadwigi).
Start: 23 X 2011
Stoiska umiejscowione są wewnątrz bardzo dużej sali.
Istnieje również możliwość rezerwacji stoisk na zewnątrz obiektu - teren odgrodzony, stoiska pod parasolami.
W celu uzyskania dokładnych informacji lub rezerwacji miejsc proszę dzwonić pod numer: 662-080-549, adres e-mail: kgstaroci@gmail.com
Subskrybuj:
Posty (Atom)

